Poezje Kalasancjusza

      „Przypominam sobie, że dawny wikariusz z Benavarre, wielki przyjaciel Józefa Kalasancjusza, miał książkę podobną do rytuału rzymskiego, pisaną ręcznie i zawierającą bardzo piękne poezje hiszpańskie, ułożone przez czcigodnego ojca w czasie studiów w Leridzie, Walencji i Huesce (?). Wspaniała rzecz o sakramentach i misterium Trójcy Świętej oraz innych tematach duchowych”. [ DJK, s. 12 – świadectwo o. Ludwika Cavada, Sardyńczyka, który przybył do Hiszpanii w poszukiwaniu informacji o Świętym Założycielu]