Problem kleryków reclamantes

      Był to poważny problem w początkach działalności instytutu. Wszystko zaczęło się w roku 1627, kiedy został wydany dekret, na mocy którego bracia pracownicy otrzymali przywilej noszenia biretu. Następnie Urban VIII swym brewe zezwolił im przyjmować tonsurę i dążyć do kapłaństwa, jeśli przejdą egzaminy wymagane do święceń. W ten sposób utworzyła się trzecia grupa zakonników: klerycy pracujący, którzy po otrzymaniu tonsury winni zajmować miejsce należące się im stosownie do daty profesji. 
     W 1637 r. wizytacja apostolska, wobec nieporządków sprowokowanych przez tych kleryków pracujących, zaniedbujących szkoły, aby przygotować się do egzaminów koniecznych do święceń, podjęła decyzję, że ani klerycy pracujący, ani bracia pracownicy nie mogą być wyświęceni na kapłanów. Dwaj, którzy już nimi byli, oo. Ambrosi i Michelini, zostali złożeni z urzędu, choć potem otrzymali reskrypt, dzięki któremu zrehabilitowano ich. Gwałtowna reakcja nastąpiła szybko. 21 braci, którzy dążyli do uznania za kleryków, napisało memoriał do kongregacji duchownych i zakonników w lutym 1638 r. Kongregacja odpowiedziała, by byli posłuszni postanowieniom wizytacji apostolskiej. Wów­czas Założyciel mianował wizytatorem o. J.Ch. Costantiniego, który przeszedł przez Neapol (1638) i Genuę (1639), uspokajając umysły. Protektorem instytutu został mianowany kardynał A. Cesarini. 
   W październiku 1639 r. Urban VIII promulgował dekret „Religiosos viros", na mocy którego ci, którzy złożyli swą profesję przed 21-ym rokiem życia, zostali uznani za prawdziwych kleryków i dlatego, jeśli się nadają, mogą aspirować do kapłaństwa. Protestujący przeciw ważności swej profesji z powodu niedociągnięć formalnych, zwłaszcza jeśli minęło pięć lat od jej złożenia, nie mogą być zaspokojeni w swych żądaniach, a ich profesje winny być uznane za ważne. Pomimo wszystko, problemy z reclamantes istniały aż do 9 marca 1641 r., kiedy to została zatwierdzona nowa formuła profesji dla braci.